W 40 dni przez Rosję – Śladami Polskich Zesłańców Syberyjskich, 1918-2018

0

100 lat po odzyskaniu niepodległości przez Polskę skłoniło pracowników Instytutu Lotnictwa: dr hab. inż. Krzysztofa Szafrana oraz dr inż. Pawła Skalskiego do zorganizowania wyprawy samochodowej śladami Polskich Zesłańców Syberyjskich.

Dnia 22 czerwca 2018 r. o godzinie 12.00 wyruszyliśmy z Nadarzyna, aby dotrzeć w ciągu 40 dni do Magadanu nad Morzem Ochockim, gdzie przed kilkudziesięciu laty statkami transportowano zesłańców do prac w Łagrach na Dalekiej Północy. W drodze do Magadanu odwiedziliśmy miejsca związane z Polakami i Polską. Przejechaliśmy przez takie miejsca i miasta jak: Katyń, Smoleńsk, Moskwa, Kazań, Czelabińsk, Omsk, Nowosybirsk, Krasnojarsk, Irkuck, Czyta, Never, Jakuck, Ust-Niera, Siejmczan, Magadan. Jechaliśmy samochodami: Suzuki Grand Vitara oraz Mitsubishi Grand Pajero i w sumie przejechaliśmy ponad 13 000 km.

Spaliśmy u znajomych, w hotelach, oraz w namiotach w dzikich lasach syberyjskich, Tajdze. Urzekła nas Jakucja, rzeka Kołyma, oraz obwód magadański wraz z Tałają – uzdrowiskiem położonym w górskiej dolinie. Kołyma to również nieformalne określenie największej grupy obozów pracy przymusowej na północnym wschodzie Rosji. Nazwa pochodzi od położenia w dorzeczu Kołymy. Przez zesłańców obszar był nazywany Przeklętą Wyspą. Więźniowie obozów byli zatrudnieni głównie w górnictwie, eksploatacji lasów i budowie infrastruktury. Obozy były znane z wysokiej śmiertelności z powodu surowego klimatu oraz złych warunków bytowych. Pracę przerywano dopiero przy -54 °C. Więźniami Kołymy byli m.in. Anatol Krakowiecki – polski pisarz i dziennikarz oraz Ryszard Kaczorowski – polski polityk i działacz społeczny.

Trasa Kołymska łączy Jakuck z Magadanem i liczy ponad 2000 km. Zwana jest „drogą na kościach”, budowaną rękami więźniów GUŁAG-u. Trakt wiedzie przez Góry Wierchojańskie, Kołymskie, a także przez Góry Czerskiego, nazwane ku czci polskiego zesłańca, geologa i badacza Syberii Jana Czerskiego.

W trakcie naszej wyprawy otaczała nas niezwykła dzika przyroda. Spotkaliśmy potomków zesłańców syberyjskich, którzy nas gościli i częstowali regionalnymi specjałami. Pokazywali nam miejsca związane z ich przodkami, którzy zostali zesłani na Syberię i Daleką Północ. Mieliśmy okazję m.in. zjeść zupę ‘uha’ ze szczupaka, rosół (szurpa) z łosia, jak również omula bajkalskiego, jesiotra syberyjskiego oraz kraby z Morza Ochockiego. W Kołymie złowiliśmy m.in. rybę Nelmę, w Siejmczanie częstowano nas  „straganiną”. Jadąc przez Rosję kibicowaliśmy polskiej drużynie piłki nożnej uczestniczącej w Mistrzostwach Świata 2018 rozgrywanych w Rosji.

Serdeczne podziękowania i pozdrowienia z Polski dla: Miszy i Uliany z Nowosybirska,  Jurija i żony  z Omska, Gienia i Nadii z Siejmczanu, Władysława, Krysi i Andrieja z Magadanu i Gawriły z Kołymy którzy nas serdecznie gościli u siebie w Rosji.

Relacja oraz zdjęcia: Paweł SKALSKI, Krzysztof SZAFRAN

Udostępnij

Dodatkowe informacje

Ogłoszenie wprowadził/a:

Data ogłoszenia:

Aktualizacje:
  • 13 lutego 2019 o 15:14:56 [aktualna wersja] przez Joanna Pieniążek
  • 13 lutego 2019 o 15:14:56 przez Joanna Pieniążek
  • 13 lutego 2019 o 15:12:16 przez Joanna Pieniążek
  • 13 lutego 2019 o 15:09:42 przez Joanna Pieniążek